sobota, 6 sierpnia 2011

CZY TO JEST PUB.

Czy to jest pub

Autorem artykułu jest Roman Szczepkowski


Często pod nazwą pub kryje się nie miejsce publiczne gdzie możesz miło spędzić czas, lecz miejsce skąd wyjdziesz bez telsefonu komórkowego, portfela a nawet nez zębów. Przeczytaj bo warto
Niedawno zaszłem na kawę do jednego z pubów w którym kiedyś byłem stałym klientem.

POŁOŻENIE LOKALU

Jest on dobrze położony, bo w pobliżu Centrum, dworca PKP i PKS a na dodatek niedaleko znajduje się również miejskie targowisko. Ten kto na tej podstawie sądzi, że jest on przepełniony klientami, znajdował by się w oczywistym błędzie. Choć nie zawsze tak było, kiedyś był tu pełen ruch, co więcej któś kto raz tu wszedł stawał się najczęściej stałym klientem.
Przyczyna tego była prosta, poprzednia obsługa i właściciel dbali o klientów, należeli do ludzi otwartych, często z nimi rozmawiając, oprócz wielu gatunków piwa serwowano w nim bogate menu.
WYSTRÓJ LOKALU

Wystrój wnętrza lokalu również się zmienił, bynajmniej nie na lepsze, brudne ściany, szare kolory i utrudniony dostęp do toalety ( trzeba przesunąć jednorękiego bandytę ) .
Piszę o tym dlatego nie żeby się żalić, ale że chciałbym by w moim mieście było jak najwięcej lokali co najmniej średniej klasy, a do tego naprawdę nie potrzeba zbyt dużo.

DEFINICJA PUBU

Nawet jeśli obsługa nie ma zdolności retorycznych, to nie chce się wierzyć że barmanka nie jest stanie sporządzić zwykłego posiłku, a jej współpracownik puścić dobrej muzyki która by przyciągała klientów. Kiedyś byłem w niedużym pubie w Bydgoszczy, menu takiego lokalu wygląda następująco :

Menu: muzyka

Żywiec 5 zł Pn Rock
Kasztelan 3 zł Wt Pop
Flaki 5 zł Cz Przeboje
Muzyka 0 zł So Party Music

Ludzie młodzi siedzieli tam godzinami, sącząc piwo, rozmawiając i śmiejąc się. Mimo że klientów było tak dużo, lokal był dobrze zorganizowany, jedna barmanka nalewała piwo, a druga albo jej pomagała albo realizowała zamówienie dań gorących. I jeszcze jedno obie były ładnie ubrane, może nie w strojach od Armantiego ale schludnie. Bo tak naprawdę ludziom do szczęścia potrzebna jest w miarę miła atmosfera, dobra muzyka, ciekawe towarzystwo, bogate menu i jeszcze jedna ważna rzecz która pub musi zapewnić, że żadna podpita osoba trzecia nie zniszczy tej atmosfery, nie mówiąc już o najgorszym .

LOKALE PODAJĄCE SIĘ ZA PUBY

Istnieją Puby które utrzymują się nie ze sprzedaży piwa lecz z kradzieży komórek, portfeli i innych rzeczy które zostawiają podpici klienci, ponieważ obsługa jest miła, a klienci nie zdają sobie sprawy z tego procederu cała ta maszynka całkiem nieźle funkcjonuje. Myślę że listę takich lokali należałoby zrobić a następnie przesłać do odpowiednich organów państwowych. Dość już złodziejów podających się za autorytety moralne.

Chart Polska wprowadziła na stronie Party Musichttp://chartpl10.we.bs/ranking8.html chat gdzie możecie wymienić poglądy. W każdym dniu rozmawiamy na inny temat :

Pn Moja ulubiona muza
Wt Moja najlepsza impreza
Sr Wieczór z Adminem
Cz Studia, kariera, praca
Pt Love, sex and relax
So Taneczna randka
Ni Warto być przyzwoitym


---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz